Media o FPP

25 stycznia 2019
Rzeczpospolita
Skarbówka ogranicza ulgę dla małych i nowych firm

Spółki mogą płacić 9 proc. CIT. Wystarczy jednak jedna transakcja, aby oddać fiskusowi dwa razy więcej.


Ministerstwo Finansów niekorzystnie dla przedsiębiorców interpretuje nowe przepisy o obniżonej stawce CIT. Twierdzi, że o prawie do ulgi decyduje suma wszystkich przychodów, nie tylko ze sprzedaży (jak w poprzednich latach). Tak wynika z odpowiedzi resortu finansów na pytanie „Rzeczpospolitej".

---------------

Mariusz Korzeb, doradca podatkowy, wiceprzewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich

Obniżka podatku cieszy przedsiębiorców. Niepotrzebnie jednak ustawodawca skomplikował zasady korzystania z ulgi. Jest przecież kierowana do małych firm, które często nie dysponują profesjonalną obsługą prawną. Mogą nie zdawać sobie sprawy, że do limitu przychodów (jak twierdzi Ministerstwo Finansów) należy doliczyć również zyski kapitałowe. Tym bardziej że nie wynika to wprost z przepisów. Łatwo zatem o przekroczenie limitu, które skutkuje ponaddwukrotnym wzrostem stawki podatku. Skutkiem niejasnych regulacji mogą być liczne spory z fiskusem, a w konsekwencji powstanie zaległości i odsetek za zwłokę. Stąd apel do ustawodawcy: obniżajmy podatki, ale bez komplikowania przepisów. Oczywiście Ministerstwo Finansów musi dbać o interesy budżetu państwa, nie może jednak zastawiać pułapek na przedsiębiorców.

Więcej: https://www.rp.pl/Podatek-dochodowy/301249911-Obnizona-stawka-CIT-niekorzystne-interpretacje-skarbowki-ograniczaja-ulge-dla-malych-i-nowych-firm.html

 arrow powrót